Przemoc wobec dzieci

0
411

Przemoc czy tylko klaps? Psycholodzy bezustannie alarmują opinię publiczną o destrukcyjnym wpływie przysłowiowych „klapsów” na rozwój dziecka i na całe jego późniejsze życie. Z przeprowadzonych przez UNICEF badań wynika, że w 2014 roku z tą formą przemocy spotkało się aż 80% dzieci. Raport ten daje nam ogólny pogląd na to, jaki odsetek rodziców stosuje fizyczną przemoc. Istnieje dużo badań świadczących o tym, że nie należy bić dzieci. Nie ma natomiast takich, które usprawiedliwiałyby takie „metody wychowawcze”. Dane zebrane przez prof. Elizabeth Gershoff z University of Texas wskazują, że aż u 13 na 17 osób doświadczających przemocy ze strony opiekunów ma problemy z prawidłowym funkcjonowaniem w przyszłości

Dlaczego więc stosowanie przemocy jest aż tak bardzo upowszechnionym stereotypem dobrego modelu wychowania? Tutaj z pomocą przychodzą nam obserwacje życia codziennego i przegląd treści naukowych, które uwarunkowania tej formy agresji objaśniają. Podstawowym czynnikiem wyzwalającym stosowanie kar cielesnych wobec swoich dzieci jest niestety przenoszenie w życie rodzinne metod wychowania, których sami doświadczyliśmy. Pokoleniowa wymiana informacji i rytuałów jest trudną do zatrzymania machiną. Nie bez przyczyny mówi się, że dzieci alkoholików zostaną alkoholikami, i że z biedy trudno wyjść. Taki trans-generacyjny przekaz zachowań to plaga, z którą należy walczyć.

Kolejnym elementem, który sprzyja używaniu przemocy wobec dzieci jest ich bezbronność i zależność. Osobie dorosłej z pewnością trudniej wyładować frustrację na swoim szefie, niż na dziecku. W dodatku wszystko to odbywa się za zamkniętymi drzwiami, przy jednoczesnej zależności dziecka. Niesamodzielność finansowa i faktyczna bezbronność ofiary ułatwia sprawcy stosowanie tego złego procederu.

Kolejnym czynnikiem prognostycznym występowania przemocy jest przekonanie dziecka o słuszności poniesionej kary cielesnej. Rodzic zawsze będzie autorytetem, któremu należy się podporządkować i który z reguły ma rację. Ostatnim elementem, który w istotny sposób wpływa na dane dostarczone przez UNICEF jest nieumiejętność komunikacji interpersonalnej. Rodzic bardzo często nie umie inaczej okazywać emocji i swoją bezsilność w prowadzeniu merytorycznej i pouczającej dyskusji maskuje „silną ręką”.

Pamiętajmy, aby zawsze reagować na przejawy przemocy wobec dzieci. One same się nie obronią. Tylko praca u podstaw i nieobojętność mogą poprawić, jakość życia najmłodszych i uchronić je przed zgubnym wpływem „niekompetentnych społecznie” dorosłych. Klaps nie zawsze boli, ale zawsze upokarza.

Dodaj komentarz